|
Chcesz odszukać potrzebne Ci informacje z zakresu stosowania prawa podatkowego
szybciej, wygodniej i pewniej, bez reklam?
|
||||||||||||
| Słowa kluczowe: naruszenie prawa, podatek dochodowy od osób fizycznych, stan faktyczny, zarzut | |
| Data: 2007-03-22 | |
Teza:1. Taką podstawą jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. ale tylko w związku z konkretnymi przepisami postępowania administracyjnego, które zostały naruszone przez podatkowy organ odwoławczy i które naruszenie prawa zostało przez sąd pierwszej instancji zaakceptowane. Należy w tym miejscu podnieść. iż formułując zarzut naruszenia prawa procesowego, należało wskazać konkretny przepis prawa administracyjnego (artykuł, paragraf, ustęp, punkt, litera), a nadto wykazać w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że powyższe naruszenie prawa miało istotny wpływ na wynik sprawy. 2. Zarzut błędnej wykładni prawa materialnego może się wyrazić bądź w nieprawidłowym odczytaniu treści prawa, bądź na zastosowaniu prawa uchylonego. Zarzucając błędne rozumienie prawa, należy wskazać, jak prawidłowo prawo winno być odczytane.Zaskarżonym wyrokiem z dnia 21 grudnia 2005 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę Zofii i Stanisława K na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Szczecinie z dnia 9 maja 2005 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 1999 r. W uzasadnieniu wyroku sąd pierwszej instancji wyjaśnił, iż oceniając ustalenia organów podatkowych obu instancji stwierdził zasadność przyjęcia przez organy podatkowe zawyżenia przez podatników kosztów uzyskania przychodów. I tak. Sąd podzielił stanowisko organów podatkowych, iż podatnicy nie mogli zaliczyć co kosztów uzyskania przychodów kwot z tytułu amortyzacji zestawu ciągnika siodłowego Steyr i naczepy-autocysterny, a nadto wydatków na wymianę instalacji elektrycznej i wydatków na zakup paliwa, bowiem przedmiotowe środki trwałe tj. zestaw ciągnik siodłowy i cysterna CP-1 nie spełniały warunków do uznania ich za środki trwałe, od których należy dokonywać odpisów amortyzacyjnych. Za taką oceną przemawia fakt, że w 1999 r. ciągnik siodłowy nie posiadał aktualnych badań technicznych dopuszczających go do ruchu drogowego, a tym nie był wykorzystywany w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Ponadto w żadnej fakturze zakupu paliwa nie występuje numer rejestracyjny ciągnika Steyr. Natomiast cysterna CP-1 nie była zaewidencjonowana w Ewidencji środków trwałych, nie była zarejestrowana i nie by dopuszczona do ruchu drogowego. W ocenie Sądu, również zasadnie organy podatkowe nie uznały za koszty zyskania przychodów wydatków z tytułu opłat za rozmowy telefoniczne, gdyż podatnicy nie wykazali związku tych rozmów z prowadzoną działalnością gospodarczą. Odnośnie nieuznania za koszty uzyskania przychodów wydatków na zakup paliwa w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Sąd stwierdził, iż powyższe stanowisko organów podatkowych jest całkowicie uzasadnione. Z analizy dokumentów źródłowych wynika, że firma skarżącego PPHU T świadczyła usługi wyłącznie na rzecz spółki K w K w 1999 r. nie stwierdzono aby świadczyła usługi przewozowe. Oznacza to, że podatnik bezzasadnie zaewidencjonował jako koszty przychodu wydatki na zakup paliwa. Potwierdza takie stanowisko materiał otrzymany z Prokuratury Okręgowej w K, jak też oświadczenia pracowników stacji paliw. Wobec tego zdaniem Sądu, organy podatkowych zasadnie odmówiły uznania ksiąg podatkowych za dowód w części dotyczącej kosztów zakupu paliw (oleju napędowego i etyliny Pb95) oraz zasadnie ustaliły podstawę opodatkowania metoda szacunkową (art. 23 Ordynacji podatkowej). Ustalając zużycie paliwa przez samochód Ford Transit oraz Star A29, uwzględniono częstotliwość wyjazdów, ich odległości wykazane przez podatnika oraz przedłożone faktury zakupu paliwa. W skardze kasacyjnej Zofia i Stanisław K, reprezentowani przez doradcę podatkowego, zaskarżyli wyrok w całości i zarzucili sadowi pierwszej instancji:
Powołując się na obie podstawy skargi kasacyjnej, skarżący wnieśli o uchylenie wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podatnicy twierdzą, że naruszenie przepisów postępowania polegało na braku wyjaśnień, w oparciu o środki dowodowe, takich jak przesłuchanie wskazanych przez podatników świadków na okoliczność używania przez nich w 1999 r. ciągnika siodłowego i autocysterny do przewozu i magazynowania paliw, brak przesłuchania strony w celu wyjaśnienia wątpliwości dotyczących kosztów związanych z funkcjonowaniem firmy, a tym samym na błędnym zastosowaniu art. 22 ust. 1 w zw. z art. 23 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zarzucają sądowi pierwszej I instancji, iż nie uwzględnił zarzutów podniesionych, w skardze uznając ustalenia organu podatkowego odwoławczego za zgodne prawdą. Polemizują z dokonaną przez Sąd oceną ustaleń faktycznych a w szczególności twierdzą, że brak badań technicznych dopuszczających te środki do ruchu drogowego nie oznacza, że nie spełniały one kryteriów uznania za środki trwałe (kompletne i zdatne do użytku). Kwestionują także szacunkowe ustalenie kosztów zużycia paliwa i twierdzą, że było ono dowolne. W odpowiedzi na skargę kasacyjna, Dyrektor Izby Skarbowej w Szczecinie wniósł o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Na wstępie należy wyjaśnić, iż powołany w skardze kasacyjnej art. 174 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie stanowi podstawy kasacyjnej, lecz wskazuje, że podstawą może być inny przepis, tj. przepis postępowania i przepis prawa materialnego. Taką podstawą jest art. 145 § 1 pkt 1 lit. c. ale tylko w związku z konkretnymi przepisami postępowania administracyjnego. Tymczasem. autor skargi kasacyjnej, zarzucając sadowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c u.o.p.s.a., w żadnej cześć skargi nie wskazał przepisów postępowań a administracyjnego (Ordynacji podatkowej), które zostały naruszone przez podatkowy organ odwoławczy i które naruszenie prawa zostało przez sąd pierwszej instancji zaakceptowane. Należy w tym miejscu podnieść. iż formułując zarzut naruszenia prawa procesowego, należało wskazać konkretny przepis prawa administracyjnego (artykuł, paragraf, ustęp, punkt, litera), a nadto wykazać w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że powyższe naruszenie prawa miało istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższy błąd w konstrukcji zarzutu naruszenia przez Sad przepisów procesowych uzasadnia twierdzenie, że autor skargi kasacyjnej nie wykazał w prawem przewidzianą formie naruszenia przez sąd I instancji przepisów prawa procesowego. Wobec tego przy ocenie zaskarżonego wyroku mają moc wiążącą ustalenia dotyczące stanu faktycznego dokonane przez organy podatkowe i zaakceptowane przez sąd pierwszej instancji. Z ustaleń tych wynika, że podatnicy uznali bezzasadnie za koszty uzyskania przychodów w 1999 r. kwoty, na które składały się odpisy amortyzacyjne ciągnika siodłowego marki Steyr i naczepy. O bezzasadność odliczeń świadczy zaś fakt braku badań technicznych środka transportu, który nie był kompletny i zdatny do użytku. Oznaczało, że w 1999 r. środki transportu nie były zdatne do użytku i nie były wykorzystywane przez podatnika do prowadzonej działalności gospodarczej, a tym samym nie miały cech środka trwałego i nie mogły być amortyzowane. Również wynika z nich, że prowadzone w 1999 r. przez podatnika księgi przychodów i rozchodów w części dotyczącej kosztów zakupu paliwa były nierzetelne, a to uzasadniało pominiecie ich jako dowodu w postępowaniu podatkowym i ustalenie podstawy opodatkowania w zakwestionowanym zakresie w drodze szacunku. Podobnie rzecz się ma z przyjętą metodą szacowania, która nie została skutecznie podważona w skardze kasacyjnej. Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnie art. 22 ust. 1 i 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych w brzmieniu obowiązującym w 1999 r., wyjaśnić należy, iż zarzut błędnej wykładni prawa materialnego może się wyrazić bądź w nieprawidłowym odczytaniu treści prawa, bądź na zastosowaniu prawa uchylonego. Zarzucając błędne rozumienie prawa, należy wskazać, jak prawidłowo prawo winno być odczytane. W rozpatrywanej skardze kasacyjnej nie przywołano innego rozumienia prawa materialnego, niż przyjęte przez Sąd. Natomiast skuteczności zarzutu upatrywano w ustaleniach faktycznych w ocenie stanu faktycznego. Nie można również uznać za skuteczny powołany w uzasadnieniu skargi kasacyjnej zarzut biernego zastosowania przepisów materialnoprawnych, bowiem zarzut ten pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego. Innymi słowy, nie można skutecznie powoływać się na zarzut błędnego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną skutecznie zakwestionowane ustalenia stanu faktycznego, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie. W rozpoznawanej sprawie, jak wywiedziono w pierwszej cześć uzasadnienia, autor skarci kasacyjnej nie zakwestionował ustaleń faktycznych, a wobec tego zarzut błędnego zastosowania prawa materialnego należało uznać za nieuzasadniony. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sad Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono zgodnie z art. 204 pkt 1 cyt. ustawy. |
|
| 2007-03-22 |